Policjanci z wydziału kryminalnego uzyskali informację, że jeden z mieszkańców Rzeszowa może posiadać narkotyki. Ustalili jego rysopis i miejsce zamieszkania.
Pod wskazanym adresem zauważyli audi, w którym siedziały dwie osoby. Po chwili z bloku wyszedł mężczyzna odpowiadający rysopisowi i podszedł do auta. Policjanci podejrzewali, że może posiadać narkotyki i postanowili interweniować.
Wylegitymowali zarówno jego, jak i osoby siedzące w samochodzie. Podczas wykonywanych czynności, kierujący pojazdem, 28-letni mieszkaniec Rzeszowa, podniósł z podłogi opakowanie po papierosach, w którym był susz roślinny. 28-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy. Po przesłuchaniu został zwolniony do domu. Pasażer audi nie posiadał niczego zabronionego.
Trzeci z mężczyzn, 19-latek, wyjął z kieszeni bluzy młynek z suszem roślinnym. Oświadczył, że to marihuana i należy do niego. Policjanci udali się z nim do jego mieszkania, gdzie ujawnili wagę elektroniczną i więcej narkotyków.
Wstępne badania potwierdziły, że 19-latek posiadał ponad 270 gramów marihuany, ponad 160 gramów mefedronu, niewielkie ilości haszyszu i morfiny oraz 74 tabletki MDMA. Łącznie to blisko pół kilograma niedozwolonych substancji. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do aresztu.
Po zebraniu dowodów prokurator przedstawił 19-latkowi zarzut posiadania znacznych ilości substancji zabronionych oraz osiągania korzyści majątkowej z ich sprzedaży. Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec podejrzanego areszt tymczasowy na 3 miesiące.
Śledztwo w tej sprawie jest w toku.
Napisz komentarz
Komentarze