Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama Adam Dziedzic PSL

Duży pożar lasu na Podkarpaciu. Z ogniem walczą strażacy, Dromader i helikopter

Podziel się
Oceń

Kilkanaście zastępów straży pożarnej, samolot gaśniczy Dromader oraz śmigłowiec Straży Granicznej z "Bambi Backet" walczą z dużym pożarem lasu w miejscowości Kopki w powiecie niżańskim.
Duży pożar lasu na Podkarpaciu. Z ogniem walczą strażacy, Dromader i helikopter

Źródło: KP PSP Nisko

Pożar został zauważony przed godziną 15. Na miejsce skierowano w pierwszej kolejności zastępy z Państwowej Straży Pożarnej w Nisku oraz miejscowe jednostki z ochotniczych straży pożarnych. 

Jak informuje brygadier Grzegorz Kaszuba z podkarpackiej straży pożarnej, z ogniem walczy 16 zastępów strażaków, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wysokościowego z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Rzeszowie, która na miejsce pożaru dostarczyła Bambi Backet, czyli specjalny zbiornik na wodę zaczepiany do śmigłowca. Ten udostępniła Straż Graniczna. Lasy Państwowe do akcji gaśniczej zadysponowały samolot gaśniczy Dromader. 

Czym jest Bambi Bucket?

Bambi Bucket to specjalistyczny zbiornik, który z wyglądu przypomina duże wiadro wykonane z wodoszczelnej tkaniny. Jego nazwa nawiązuje do sympatycznego jelonka z popularnej bajki, a jednocześnie odnosi się do jego zastosowania w gaszeniu pożarów.

Jak działa Bambi Bucket?

Zbiornik ten jest podwieszany pod śmigłowcem za pomocą specjalnego haka, co umożliwia jego szybkie i precyzyjne transportowanie. Aby napełnić Bambi Bucket, wystarczy zanurzyć go w dowolnym zbiorniku wodnym, takim jak jezioro czy rzeka. Dzięki temu śmigłowiec może w krótkim czasie pobrać dużą ilość wody i przetransportować ją bezpośrednio nad miejsce pożaru. Po dotarciu na miejsce, załoga śmigłowca otwiera zawór, dzięki czemu woda zostaje skutecznie zrzucona na palące się powierzchnie.

AKTUALIZACJA

- Zrzuty wody ze statków powietrznych pomogły nam opanować pożar. Ogień objął około 2 ha lasów oraz ponad 20 ha nieużytków. Na szczęście nikt nie został ranny - przekazał w czwartek wieczorem brygadier Marcin Betleja z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kalitaTreść komentarza: Dno i żenada!Data dodania komentarza: 2.04.2025, 16:44Źródło komentarza: Rektor KUL wylądował za kratami w Rzeszowie! Tylko że...Autor komentarza: maxTreść komentarza: Wgniótł Putina w ziemię ! :):):):):):)Data dodania komentarza: 2.04.2025, 16:42Źródło komentarza: Szymon Hołownia w Rzeszowie: Bezpieczeństwo, rozwój i przyszłość PolskiAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Każdy podatnik płacący płaci. Żadna grupa rządząca od 1900 roku nie wzięła się za polski związek piłki nożnej, jak anglicy za kiboli, uciąc należy raz a dobrze, niech się człowieki natłuką, nie ma sensu wzywać ani sektorować policją dzielną, dam im wolną wolę. Na pogotowiu poczekają jak każdy, na przyjazd prokuratora też, po co ludziom ambitnym robić pod górkę?Data dodania komentarza: 1.04.2025, 20:12Źródło komentarza: Policjanci zapobiegli ustawce z udziałem kiboli Resovii na A4Autor komentarza: SumTreść komentarza: Co tej uchwały wynika NICZwykłe bicie piany. Poczta i tak zrobi swojeData dodania komentarza: 1.04.2025, 11:22Źródło komentarza: Radni sejmiku przyjęli stanowisko ws. restrukturyzacji PocztyAutor komentarza: GrallTreść komentarza: Kto płaci za zabezpieczanie grup bandziorów stadionowychData dodania komentarza: 1.04.2025, 10:03Źródło komentarza: Policjanci zapobiegli ustawce z udziałem kiboli Resovii na A4Autor komentarza: kolejarzTreść komentarza: a wystarczyło dać im broń żeby się pozabijali, byłby święty spokójData dodania komentarza: 1.04.2025, 10:03Źródło komentarza: Policjanci zapobiegli ustawce z udziałem kiboli Resovii na A4
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama