MATEUSZ MACIEJCZYK, przewodniczący komisji klimatu i ekologii, klub KO
Odpowiedz na pytanie 1. Tak, różnice w funkcjonowaniu rady są wyraźnie zauważalne, niestety nie zawsze w pozytywnym kontekście.
Jednym z głównych problemów jest chaos, który często towarzyszy obradom. Sesje rady miasta potrafią trwać po kilkanaście godzin, co nie sprzyja efektywnej pracy i podejmowaniu merytorycznych decyzji.
Dodatkowo brakuje kluczowych struktur, takich jak komisja inwestycji, o której powołanie nasz klub zabiega od dłuższego czasu. Pozwoliłoby to prowadzić rzeczowe dyskusje na temat kontrowersyjnych inwestycji, takich jak budowa przeprawy przy ulicy Hoffmanowej czy placu zabaw przy ul. Iwonickiej.
Obecna organizacja pracy rady nie sprzyja stabilności. Niepotrzebne dygresje i tematy niewnoszące nic nowego, jak np. dyskusje podczas sesji o psich odchodach jedynie wydłużają proces decyzyjny i mogą wzbudzać rozbawienie wśród mieszkańców.
Rada Miasta Rzeszowa powinna skupić się na kluczowych kwestiach, takich jak rozwój miasta i rozwiązywanie problemów mieszkańców.
Odpowiedz na pytanie 2. Jeśli miałbym decyzyjność w tej kwestii, skupiłbym się na kilku kluczowych zmianach.
Powołanie komisji inwestycji. Jest to absolutny priorytet, aby zorganizować dialog między mieszkańcami a Radą Miasta Rzeszowa w kwestiach inwestycyjnych. Taka komisja mogłaby dopracować szczegóły wielu projektów i ograniczać niepotrzebne napięcia związane z kontrowersyjnymi inwestycjami, Dodatkowo zakres wsparcia dla rady miasta i komisji głównej byłby olbrzymi, bo przypominam, że w Rzeszowie tworzy się chociażby wieloletni plan inwestycyjny i warto byłoby wziąć pod uwagę wnioski do budżetu, które spływają ze strony mieszkańców i rad osiedli. Kto, jak nie mieszkańcy, powinien decydować o inwestycjach w naszym mieście?
Wzmocnienie rad osiedli. Należy zwiększyć ich kompetencje, poszerzyć zakres działań oraz zapewnić odpowiednie wsparcie organizacyjne i finansowe. Osoby zaangażowane w działalność rad osiedli powinny otrzymywać wynagrodzenie adekwatne do wkładu pracy, a nie tylko symboliczne diety. Liczę, że w tej kadencji dojdzie do kilku istotnych zmian w tym zakresie in plus.
Rozwój cyfrowy i usprawnienie komunikacji z mieszkańcami. Urząd Miasta musi być bardziej otwarty i dostępny. Kluczowe jest rozwijanie narzędzi cyfrowych, takich jak aplikacja „Rzeszów to My”, która umożliwia szybkie zgłaszanie zadań oraz monitorowanie ich realizacji. Ważnym elementem jest także dalsze promowanie „Karty mieszkańca”, która integruje usługi miejskie. W przyszłości dobrze byłoby, gdyby powstało rozwiązanie holistyczne integrujące różne platformy tak, by przez kilka kliknięć umówić się z urzędnikiem, zapłacić za podatek czy złożyć wniosek do urzędu miasta.
Usprawnienie Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego. Mimo swoich niedoskonałości, budżet obywatelski przyniósł wiele pozytywnych zmian. Powinniśmy go rozwijać, aby lepiej odpowiadał na potrzeby mieszkańców i pozwalał na realizację kluczowych projektów w skali osiedlowej i miejskiej.
To tylko kilka zmian, które pozwoliłyby nie tylko usprawnić funkcjonowanie miejskich struktur, ale także zwiększyć zaangażowanie i zadowolenie mieszkańców z podejmowanych działań.
MATEUSZ SZPYRKA, przewodniczący komisji współpracy lokalnej, przewodniczący Rady Osiedla Mieszka I, klub PiS
Odpowiedz na pytanie 1. Widzę zmiany na lepsze. Po pierwsze dlatego, że klub pana prezydenta i jego koalicjantów nie ma przeważającej większości. Dzięki temu na poziomie rady zafunkcjonowała demokracja i możliwość podejmowania decyzji. Widać to szczególnie w sprawach ważnych i trudnych, a nie zawsze wygodnych dla organu wykonawczego. Nie jest już tak, że przyjmuje się rękami radnych wszystkie uchwały autorstwa pana prezydenta, czy zamyka się dyskusje, która się ledwie rozpoczęły.
Bardzo dobrym przejawem jest również to, że na poziomie rady jest dużo nowych radnych, którzy chcą pracować, widzą potrzebę zmiany i są w pełni zaangażowani w pracę na rzecz mieszkańców i Rzeszowa. To jest dowód na to, że mimo różnic politycznych można pracować i podejmować decyzje, które są zgodne z interesem miasta.
Odpowiedz na pytanie 2. Przede wszystkim chciałbym, aby ratusz był dostępny dla mieszkańców. Z moich doświadczeń oraz informacji ze strony mieszkańców wynika, że umówienie się z panem prezydentem na spotkanie jest bardzo trudne.
Ponadto uważam, że na sprawy inwestycyjne w naszym mieście należy patrzeć realnie, tzn. nie marzyć o inwestycjach, które nigdy nie będą realizowane. Należy skupić się na zadaniach niezbędnych do życia – np. rozbudowa szkoły na Budziwoju, budowa żłobków, nowych dróg na osiedlach czy chodników.
Na pewno robiłbym wszystko, aby rady osiedla miały realny wpływ na to, co się dzieje w ich najbliższym otoczeniu. Jest to możliwe, ale wymaga zmiany, odwagi oraz zachęcenia mieszkańców do aktywności społecznej i współodpowiedzialności za nasze miasto. Radni powinni pokazać mieszkańcom, że aktywność społeczna ma sens i przynosi wymierne efekty.
Rozmawiał Józef AMBROZOWICZ.
Tytuł oryginalny: MÓWIĄ RADNI RZESZOWA. Mieszkańcy powinni decydować. Wywiad ukazał się w lutowym wydaniu miesięcznika Nasz Dom Rzeszów.
Napisz komentarz
Komentarze